Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Urodziny. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 listopada 2025
niedziela, 2 marca 2025
Koniec ferii.
Pomocnik :)
Nocny spacer z wnukiem.
Nawet sarenka ułożyła się do snu:)
Ten las jest mi tak dobrze znany, że nawet chodzenie po nim we mgle i w nocy był samą przyjemnością. Cieszy mnie też fakt, że mały ma do mnie tak wielkie zaufanie, że nawet przez chwilę nie ogarnął go lęk.
piątek, 4 marca 2022
Niczego więcej...
"Błogosławiona niech będzie codzienność, oby nic jej nie zniszczyło, nic nie zraniło ani nie zaprzeczyło jej pięknu i słodkim pociągnięciom pędzla, którymi maluje nasze dusze."
Kołysanka z Auschwitz - Mario Escobar
wtorek, 25 maja 2021
niedziela, 24 maja 2020
piątek, 24 maja 2019
środa, 10 kwietnia 2019
Słup 1055
On - widzę klenie i jazie. Szczupaków to tu brak :)
Ja - widzę krzaki dzikiej czarnej i brak pokrzywy.
Oboje widzimy :)
***
Wiosenna herbata z liści czarnej porzeczki. Porzeczka i liście z mojego sadu. Nadbużańska musi jeszcze rosnąć.
***
Dzisiaj w naszej Rodzinie urodziło się całkiem nowe dziecko. Siostra numer 2 ma wnuczkę :)
wtorek, 5 marca 2019
Poranek z żurawiami.
Dzisiaj jest dzień, w którym przyleciały moje osobiste żurawie. Od samego rana głośno krzycząc, wyrażały swoją radość, że udało im się powrócić. Nie zbłądziły i nikt ich nie pożarł.
Dzisiejszy dzień jest z tych barzo wietrznych. Wczoraj zakończyliśmy przecinanie leśnego sadu. W nagrodę upiekłam sobie jabłuszko :)
Z ziemi wychylają się co raz to nowe rośliny.
I pomyśleć, że prawie 60 lat temu o tej porze roku zima była jeszcze tak okrutna, że mój ojciec zabierał mamę i mnie ze szpitala saniami. Dodam, że rolnicy w tym czasie nie mieli żadnego ubezpieczenia (dopiero od 1972) i za opiekę zdrowotną płacili.
Dzisiejszy dzień jest z tych barzo wietrznych. Wczoraj zakończyliśmy przecinanie leśnego sadu. W nagrodę upiekłam sobie jabłuszko :)
Z ziemi wychylają się co raz to nowe rośliny.
Pierwszy hiacynt.
Cesarskie korony.
I pomyśleć, że prawie 60 lat temu o tej porze roku zima była jeszcze tak okrutna, że mój ojciec zabierał mamę i mnie ze szpitala saniami. Dodam, że rolnicy w tym czasie nie mieli żadnego ubezpieczenia (dopiero od 1972) i za opiekę zdrowotną płacili.
czwartek, 24 maja 2018
środa, 7 marca 2018
niedziela, 4 marca 2018
Ulica japońskiej wiśni...
Czyżykiewicz - Ulica japońskiej wiśni
Szare ulice, szare balkony,
z widokiem na inne szare balkony.
Szare żony, szare spódnice,
z widokiem na nowe szare spódnice.
Gdzieniegdzie jeszcze kocie łby,
a w kocich łbach kocie sny.
Ulica japońskiej wiśni,
niech ci się przyśni co jakiś czas.
Ulica japońskiej wiśni,
niech się wymyśli w purpurze gwiazd.
Purpurą do góry, purpurą w dół,
na końcu purpury Kanada i księżyc na stół.
Ulica japońskiej wiśni,
niech ci się przyśni co jakiś czas.
Ulica japońskiej wiśni,
niech się wymyśli w purpurze gwiazd.
Purpurą do góry, purpurą w dół,
na końcu purpury Kanada i księżyc na stół.
Szare kominy, ptaki bezskrzydłe,
z widokiem na inne ptaki bezskrzydłe.
Szare serca, biedne liczydła,
z widokiem na randkę z innym liczydłem.
Gdzieniegdzie jeszcze małe drzwi,
a w małych drzwiach śmieszne sny.
Ulica japońskiej wiśni,
niech ci się przyśni co jakiś czas.
Ulica japońskiej wiśni,
niech się wymyśli w purpurze gwiazd.
Purpurą do góry, purpurą w dół,
na końcu purpury Kanada i księżyc na stół.
Ulica japońskiej wiśni,
niech ci się przyśni co jakiś czas.
Ulica japońskiej wiśni,
niech się wymyśli w purpurze gwiazd.
Purpurą do góry, purpurą w dół,
na końcu purpury Kanada i księżyc na stół.
Ulica japońskiej wiśni,
niech ci się przyśni co jakiś czas.
Ulica japońskiej wiśni,
niech się wymyśli w purpurze gwiazd
Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/miroslaw-czyzykiewicz/ulice-japonskiej-wisni
Japońskie smakołyki od córki :)
Pianki o smaku sakury.
Krewetki w czymś tam:)
Kawałek mięsa z ośmiornicy:)
Zielona herbata prosto z Japonii.
Strączki zielonego groszku.
Urodzona w niedzielę.
"Dzień narodzin wróżbą na przyszłość
Nie każdy dzień był dobry dla urodzin. Za najnieszczęśliwszy uważano niedzielę – dziecko urodzone tego dnia miało być leniwe; ale także mówiono, w niedzielę urodzona dziewczyna bardzo strojna będzie, a chłopak hulaszczy.
Dużą wagę do dnia narodzin dziecka przywiązywali również Żydzi polscy. Według ich przekonań dziecko urodzone dnia pierwszego, tj. w niedzielę, będzie albo doskonałe, albo ostatecznie złe, bo w tym dniu Bóg stworzył światło i ciemność." (źródło = internet)
Jednym (dwoma) słowem doskonale leniwa :):) Robię dużo rzeczy mało użytecznych, ale bardzo przyjemnych. Myślę, czytam, oglądam, słucham i bezcelowo chodzę po krzaczyskach. Tak, to prawda, jestem bardzo doskonale leniwa:)
Czy to w słońcu, czy to w cieniu, we mnie zawsze drzemie leniuch.
sobota, 24 lutego 2018
Starzejemy się, starzejemy się.
To już trzydzieści lat temu:(
Ja byłam piękna i młoda, a on miał 4 doby i całe życie przed sobą:)
Dzisiaj jest już starszy niż ja na tym zdjęciu
środa, 24 maja 2017
Czy warto wcześniej siać...?
Całe przedpołudnie spędziłam na pracy w ogrodzie wczesnowiosennym. Wszystko w nim jest dużo większe niż w ogrodzie właściwym (późniejszym). Tylko czy ilość mojej pracy równoważy zysk? Cała ziemia jest jesienią przekopana szpadlem. Nawożona obornikiem i często okryta słomą. Wczesnowiosenne siewy (marcowe) wymagają nakrycia włókniną zimową, którą dopiero po wschodach zamieniam na wiosenną. W sumie pracy dużo.
Po południu pojechałam busem, do dużego miasta, świętować wraz z córką jej 31 urodziny.Wspólna kawa (ja zielony koktajl), film w kinie (Strażnicy Galaktyki ) i spacer po starówce.W prezencie dostała taki to kubeczek.
A taki, sama sobie zrobiła prezent - kolorowy zawrót głowy :)
I tak to minął kolejny dzień.
Po południu pojechałam busem, do dużego miasta, świętować wraz z córką jej 31 urodziny.Wspólna kawa (ja zielony koktajl), film w kinie (Strażnicy Galaktyki ) i spacer po starówce.W prezencie dostała taki to kubeczek.
A taki, sama sobie zrobiła prezent - kolorowy zawrót głowy :)
I tak to minął kolejny dzień.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































