Marna to marna, ale odwilż od samego świtu.
Mgła nad zasypanymi polami.
Bug jak zawsze piękny:)
Bez paszportu:)
Muzyka, od której jestem uzależniona.
Marna to marna, ale odwilż od samego świtu.
Mgła nad zasypanymi polami.
Bug jak zawsze piękny:)
Bez paszportu:)
Śnieg odbija światło słoneczne, które emitowane jest w całym spektrum widma światła widzialnego. Chodzi o zakres promieniowania elektromagnetycznego rejestrowany przez ludzkie oko (od ok. 380 do 780 nm), obejmujący barwy od fioletu, poprzez niebieski, zielony, żółty i pomarańczowy, aż do czerwieni. Białe światło jest z kolei mieszaniną wszystkich barw widma. Nazywane jest to addytwnym mieszaniem światła i coś takiego dzieje się właśnie w płatkach śniegu.
Gdy wszystkie kolory światła widzialnego (nazywane też wszystkimi kolorami tęczy) padają na śnieg, ten zachowuje się jak miniaturowy pryzmat i je rozprasza. Ponieważ wszystkie te kolory odbijają się jednakowo we wszystkich kierunkach, tworzą one wrażenie koloru białego u obserwatora. Obiektywnie rzecz biorąc, są to więc raczej połączone wszystkie kolory (wszystkie zakresy promieniowania elektromagnetycznego rejestrowane przez ludzkie oko) niż pojedynczy kolor - choć ten jest wynikiem tego procesu rozpraszania.. źródło
No więc co stanie się z bielą, kiedy zniknie już ten cały śnieg?
Temperatura nad ranem - 18,pada i wieje:)
12.01.2026
13.01.2026
W nocy minus 20.
15. 01. 2026
Dopadało i drzewa wypiękniały dzięki takiej zimie:)
Na wschodzie trzeba jeszcze na odwilż dwa tygodnie czekać.