Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 czerwca 2018

Buty.

W zeszłym roku córka (pomyłka, bo jednak dwa lata temu) pomalowała swoje stare i bardzo już zniszczone buty, a w tym roku powtórnie je odświeżyła. Moim zdaniem są zbyt piękne, aby w nich chodzić:)


środa, 4 kwietnia 2018

Ogłaszam wiosnę:)

Teraz już musi być ta wiosna. Zakwitły przylaszczki, a jak zakwitają przylaszczki to zaczyna się moja wiosna :)


I w końcu kupiłam sobie nowe buty. Butki są takie same jak te stare, które służyły mi bardzo długo. Teraz popracuję nad kondycją i zobaczymy czy wiosenny wypad w Bieszczady będzie udany. Mój optymizm jest na razie bardzo malutki.



 ***

Taki bardzo nieoczekiwany prezent dostałam na Wielkanoc od swojej chrześnicy. Wszystko prosto z Malezji. Herbatkę już próbowałam . Smaczna. To, co wygląda jak cukierki, to są zawijane, kandyzowane owoce. Bardzo dobre. Najbardziej podobały mi się drewniane łyżki. Będę mieszała w polskim garnku łyżką wykonaną przez Malezyjczyka :) Chyba jestem już światowa baba ze wsi :):)



sobota, 9 września 2017

Zwyczajność.


W lesie już pachnie jesienią. 


Ledwo rzekł to, wtem patrzy, a z boru 
Maszeruje pułk muchomorów: 
„Przychodzimy z muchami wojować, 
Ty nas, królu, na wojnę prowadź!”

Kania młodziutka:)

Ja tam rosnę szybko:)

Razem raźniej:)
Można spadać?
Kania duża.
Dzikowisko :)
W ogrodzie zakwitły już zimowity.

U brata na podwórku rządzi takie dziwaczne kogucisko, a w sadzie ucztuje stado owiec:)


--------------------------------------------------------------------------
Mam nowe, nieprzewidziane wydatki. Zepsuła się mi lodówka i buty. Lodówka miała już 20 lat a buty ledwo 8 :) Strasznie jest mi żal tych butów, dużo razem przeszliśmy dróg i nigdy mnie nie zawiodły.

czwartek, 25 sierpnia 2016

Buciki

Ona maluje :) Tak przepięknie, moja córka,  pomalowała swoje stare buty.