W ramach zdrowotności jestem z córką na warzywnej diecie.Takiej bez zbytniego wydziwiania, czyli bardzo proste potrawy.
Leczo z cukinii, pomidorów i papryki
Kalafior z wody.
Tarta marchew z jabłkiem(ulubiona potrawa córki) i dynia makaronowa z ziołami.
Zupa z dyni.
Zupa warzywna.
Dynia zapiekana z ziołami. Moja bardzo ulubiona potrawa.
W poniedziałek wykopałam wczesne kartofle. Kartofle były posadzone w najniższej części pola i miały tym samym najwięcej wilgoci, dzięki temu są ładne. Taczka kartofli z trzech nie wielkich rządów to całkiem sporo. zostały mi jeszcze do wykopania trzy rządki późnych
, ale to już pod koniec września.
Odmiana Lord.
We wtorek rano byłam z Rybakiem na rynku chłopskim. Cena pszenicy wynosi 70 zł a kartofli 60 zł. Za 6 średnich prawdziwków ludzie płacili po 30 zł. Stało się to dla mnie dobrą motywacją do grzybobrania:). Do lasu pojechaliśmy z synem i synową. Niestety wyjechaliśmy późno (są tacy co pracują na emeryturę) a w lesie mroczy się szybko. Te tu to nasze znaleziska :) dzieci znalazły znacznie więcej. W sumie wyjazd zaliczam do udanych:)