Omlet z białek i łyżeczki mąki kokosowej. W środku nadzienie z surowej kiszonej kapusty wymieszanej z łyżką oleju lnianego.
I utwór na ten międzyświąteczny czas.
Lustereczko
Powiedz mi kto jest najpiękniejszy,
Kto ryzykuje megalomanię
Przyjdź, połechcz moje ego
Dalej! Dalej! Dalej!*
Pozwól mi wejść do twojego świata,
Aby nacieszyć się/skosztować twoimi wdziękami
Nikt nie może mnie do tego zniechęcić
Dalej! Dalej! Dalej!
Uczynię wszystko aby ci towarzyszyć
Jestem tak bardzo ograniczony
Jest mi dobrze w mojej bańce
Dalej! Dalej! Dalej!
Wszystko jest ładne
Wszystko jest różowe
Dopóki ja to narzucam
Powiedz mi kto jest najpiękniejszy
Dalej! Dalej! Dalej!
Dalej! Dalej! Dalej!
Lustereczko
Co robisz z moją głową?
Ta nieuczciwa przemiana
To nie jest to, o co prosiłem
Dalej! Dalej! Dalej!
Szum był tylko fikcją
Nie jestem już w twoim świecie
Nie ma już z kim o tym rozmawiać
Dalej! Dalej! Dalej!
Zrobię wszystko, aby odzyskać
To, co właśnie niszczę
W końcu poza moją bańką
Dalej! Dalej! Dalej!
Wszystko jest piękne
Wszystko jest różowe
Zanim moje ego się narzuci
Skończyłem patrzeć się na ciebie
Dalej! Dalej! Dalej!
Dalej! Dalej! Dalej! (x2)
Ego Ego (x7)
Dalej! Dalej! Dalej!
* „allez” to po francusku wyrażenie używane aby kogoś pobudzić do działania itd. jak: „go, go” po angielsku, lub: „jedziemy/no dalej” po polsku. http://www.tekstowo.pl
Nie wszyscy zaproszeni mogli przybyć, ale ci, co nas odwiedzili, sprawili nam dużo radości. Bardzo przydał się, zakupiony tuż przed świętami, stół bankietowy. Rodzina z roku na rok się powiększa i każdemu kawałek stołu się należy:):)
Maleńka Różyczka, która rok temu była jeszcze jednością ze swoją mamą, dreptała już bardzo dzielnie.
Dzieło córki:)
Kulinarnie - w przyszłym roku muszę zrobić miej kutii i śledzi, bo dwa kilogramy to jednak za dużo, a więcej pierogów z trąbkami i kompotu z suszu, bo dziesięć litrów to za mało:):)
Zamiast zajmować się przygotowaniami do wigilijnej kolacji, spędziłam kilka godzin z teściową na SOR - ze. Na szczęście po badaniach i podaniu kroplówki mogliśmy odwieźć ja do domu. Bardzo w tym zamieszaniu pomógł mi syn, a dzięki córce zdążyłam zrobić w domu wszystko to, co miało być zrobione.
Za oknem szaleje wiatr i siecze deszcz. Temperatura wstydliwie dodatnia.