wtorek, 29 kwietnia 2025
piątek, 18 kwietnia 2025
Kiedyś to było lepiej.
Zasłyszane w busie:)
- Kiedyś to było lepiej. Sąsiad sąsiada odwiedzał. Życzenia na święta złożył i w potrzebie pomógł, a teraz każdy siatką i tujami się odgrodził, a po podwórzu psy biegają. Nawet pozdrowić nie ma jak....
Życzę wszystkim wszystkiego dobrego i słonecznego i tym, co mają wiarę i tym, co wątpią i tym, co jej już nie mają. Kaczeńce kwitną dla wszystkich:)
wtorek, 15 kwietnia 2025
środa, 9 kwietnia 2025
Zmarzła nawet pokrzywa.
Tyle nam zostało.
Silne przymrozki i lodowate wiatry nadal sieją spustoszenie. Jak dotąd nie spadło ani odrobinę deszczu, ani śniegu. Ziemia czeka na deszcz..
Na szczęście sad nie zdążył zakwitnąć, a bób, który zaczął wschodzić, nie boi się przymrozków:) Truskawki pod włókniną też mają się dobrze.
Na razie trwa życie okienne:)
Na koniec przestroga dla właścicieli psów, którzy tak uwielbiają wypuszczać zwierzaki luzem.
Tak gryzą psy.
To pierwsze takie zestawienie w Polsce opisujące skalę pogryzień przez psy. W 2024 roku było – oficjalnie – 26,5 tys. przypadków. Z raportu wynika, że psy gryzą częściej na wsiach.
Zgłoszone ukąszenia w 2024 roku w województwach:
dolnośląskie – 1331
kujawsko-pomorskie – 1798
lubelskie – 902
lubuskie – 397
łódzkie -2578
małopolskie – 2196
mazowieckie – 3492
opolskie – 497
podkarpackie – 2360
podlaskie – 1213
pomorskie – 1605
śląskie – 1086
świętokrzyskie – 915
warmińsko-mazurskie – 1310
wielkopolskie – 3662
zachodniopomorskie – 1248
I jeszcze ważna informacja zawarta w raporcie. Blisko 70 proc. ugryzień ma miejsce na wsiach niż w miastach.https://www.supertydzien.pl/artykul/38624
wtorek, 1 kwietnia 2025
środa, 26 marca 2025
Rzeka marcowa.
W tym roku Bug nie rozlał się po łąkach i starorzeczach. Wszędzie można dojść w zwykłych adidasach. Nie ma rozległych rozlewisk i nie ma niezliczonych stad ptasich. Taki rok:(.
Stan wody w Dorohusku- 137cm.
środa, 19 marca 2025
Pomidory i siostra.
Dzisiaj wysiałam pomidory, paprykę i bakłażany. To dwa tygodnie później niż w zeszłym roku. Będzie, co będzie, bo i tak powoli tracę serce (i zdrowie) do tych wszelakich upraw.
Chciałabym mieć więcej optymizmu w sobie, choćby tyle ile ma najstarsza siostra, która dwa tygodnie temu przeszła kolejną operację kręgosłupa. Ona nadal ma plany na ogród (wypikowane pomidory, które przyniósł jej sąsiad) i zakupione przez męża 30 podchowanych kurek. Przez ostatnie 10 dni opiekowaliśmy się nią. Siostra numer trzy przyjechała na 4 dni z Sandomierza, a w sobotę przyleciała do niej córka z Londynu. Siostra może jedynie stać i leżeć, a z czasem będzie mogła trochę posiedzieć. Na początek 5 minut na twardej desce. Ma bezwzględny zakaz nachylania się i bardzo mnie ciekawi jak ma zamiar ogarnąć swoje plany. Jej działanie jest pełne sprzeczności i martwi mnie. Ma charakterek ta moja siostra oj ma.
Tak wygląda jej pocięty kręgosłup. W środku wstawione wiązania z drutów. Operację w Lublinie przeprowadził dr. Kura.































