sobota, 20 czerwca 2026

Trwamy nadal.

 Dwa dni mżawki, kilka dni temu sprawiły, że trwamy. Marnie to marnie, ale trwamy:). Kiedyś przecież i tutaj spadnie deszcz, ale na razie mamy tylko alerty. Kiedy w prognozach mówią, że będzie padało prawie w całej Polsce, to to prawie jest tutaj:)

W Bugu jedynie 40 cm, ale dobre i tyle, bo nieco wcześniej był tylko 33 cm. Graniczna rzeka wysycha tak jak i nasze relacje z Ukrainą. Drugi raz granicy raczej już nie otworzymy i mogą nawet sobie hołubić SS Galizien (Hałyczyna) Nacjonalizmem w każdej postaci się brzydzę i nie nie jestem wyborcą Nawrockiego.


W Sobiborskim lesie jagód jest w tym roku niewiele. Są małe, suche i niesmaczne, a o grzybach można sobie jedynie pomarzyć. Może i są tam, gdzie więcej padało, ale ja takich obszarów leśnych nie znam. Dobrze, że las lubię nie dla jagód i grzybów, ale dla lasu:)






12 komentarzy:

  1. Nawrocki nie jest wart wspominania...
    Stawy wysychają, z jezior ucieka woda, co zostawimy naszym wnukom?
    Deszczu i wytchnienia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak czy inaczej... pięknie jest nad Twoim Bugiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A piękniej będzie, jak w końcu będzie deszcz:)
      M

      Usuń
  3. U nas ponad tydzień temu trochę popadało, ale już po tym śladu nie ma, dalej sucho niemożebnie.
    Cudne Nadbużańskie widoki pokazujesz... jest pięknie, ale oby te rzeki i jeziora wypełniły się...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nacjonalizmem też się brzydzę, że też politycy tak sie kompromitują. Niech historia nie niszczy nam przyszłości, powiedział Tusk jakoś tak: "by trudna przeszłość nie zdominowała przyszłości"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaistniała sytuacja jest niezwykle skomplikowana, bo trudno tak do końca zgadnąć, dlaczego ich prezydent zrobił, to co zrobił. Być może nacjonaliści pociągają za sznurki.
      M

      Usuń
  5. Ukraińcy również są podzieleni, jeżeli chodzi o te sprawy nacjonalistyczne, ale cóż, jak ludzie. U nas też tylko alerty, a deszcze przechodzą bokiem. Nawet raz wody w studni zabrakło. A noce zimne, brrr... Afrykański klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam zimne noce:)
      Teraz wstaję grubo przed 5, bo tylko wtedy mam nieco sił do działania, a tak to tylko trwanie.. Dla mnie mogłaby być już jesień.:)
      M

      Usuń
  6. Pięknie tam jest. U nas trochę popadało parę dni wcześniej..

    OdpowiedzUsuń