"Gdy analizowałem opublikowany projekt statutu Rady Pokoju, to moją uwagę zwróciła nadzwyczaj silna rola przewodniczącego i uproszczony sposób podejmowania decyzji. Donald Trump jest wyraźnie wymieniony w Karcie Rady Pokoju jako jej pierwszy przewodniczący z ogromem praw. Tylko przewodniczący ma prawo zapraszać kraje do członkostwa w radzie. Przewodniczący ma wyłączne prawo do tworzenia, modyfikowania lub rozwiązywania podmiotów zależnych Rady Pokoju. Ma prawo weta do decyzji państw członkowskich. Tylko przewodniczący ma prawo nominować swojego następcę. Wszelkie zmiany w Karcie i wytyczne administracyjne wydane przez Radę Pokoju wymagają zatwierdzenia przez przewodniczącego."
Dr Mateusz Piątkowski
Ciekawe, czy znalazłoby się w kasie naszego państwa miliard dolarów na Radę Pokoju?
Może WOŚP pomoże:):)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz