czwartek, 24 września 2026

Krem z przytulenia.

 


    Ten tomik mojej ulubionej poetki mam już od kilku dni. Czytam i zachwycam się:)


1 komentarz:

  1. „Krem z przytulenia” — już sam tytuł otula. ❤️ wnioskuję że to jedna z tych książek, do których chce się wracać, bo zostają w człowieku na dłużej. Moja ulubiona poetka znowu mnie zachwyca. 🥰

    OdpowiedzUsuń