don't blink

niedziela, 23 kwietnia 2017

Wczoraj

Byłam nad Bugiem:)





 Rzeka płynie w swoim korycie. Tylko miejscami niewielkie rozlewiska. Aż trudno uwierzyć, że tam gdzie przez bardzo wiele lat o tej porze nie było możliwosci chodzić, teraz można iść w tenisówkach.
Zakwitły czeremchy.

czwartek, 20 kwietnia 2017

Kaczeńce.

Jeśli na kaczeńce, to w prawo. Za płotem, za polem wyrosły żółte kaczeńce. Brudne buty, mokre nogi - kaczeńce. Nie zabrudzić rąk, nie zamoczyć nóg? Nie chodzić po polach, po bagnach, po lasach? Nie iść na kaczeńce :)?










wtorek, 18 kwietnia 2017

Po Świętach

 Babka zaparzana. Zwyczajna bez lukru, bo takie naturalne wszyscy wolimy.
 Jajka w kminku. W środku jajko z buraczków.
Jajka z octu balsamicznego. W środku jajka z buraczków i wasabi.

Pogoda.
W nocy z niedzieli na poniedziałek temperatura spadła do - 5 a przy gruncie do - 7. Czereśni, moreli i brzoskwiń już w tym roku raczej nie będę miała. Cały czas czekam na deszcz.